Wpisy z tagiem ‘8 lat’

Śpiące Królewny

Marcin Niebudek,

Jako młody książę postanowiłem poszukać „Śpiącej Królewny”, w końcu całkiem ich dużo ostatnimi czasy. Niestety tam gdzie królewny, tam też i „Smoki”. Na szczęście do dyspozycji mamy „Rycerzy”, którzy nas obronią. Czasem w rękach przeciwnika (innego młodego księcia) pojawia się „Mikstura” usypiająca naszą królewnę. Na szczęście i tutaj nie jesteśmy bezbronni. Mamy „Różczkę”, która nas przed miksturą uchroni. Zobaczcie sami!

Gra jest prosta nawet dla dzieci młodszych niż 8 lat. Może jedynie dodawanie np. 3 + 5 + 1 równa się 9 i schodzenie od razu z czterech kart wydaje się nieco trudniejsze, ale chyba tylko nam, starszym. Myślę, że już 6 latki mogą spokojnie grać w „Śpiące Królewny”.

Śpiące Królewny

Śpiące Królewny - one

Śpiące Królewny - oni

Śpiące Królewny - rozgrywka

Ocena

Nie ma innej opcji jak danie jej 5 (ponownie).

Zobacz jak oceniamy…
5/5

Dziękujemy REBEL.pl za przekazanie gry do recenzji!
REBEL.pl

Dobre i Złe Duchy niemiłosiernie się kłócą

Marcin Niebudek,

To już trzecia odsłona gier, w których oprócz standardowego tekstu, mamy dla was także opis Tomka na video-blogu. Chyba już tak zostanie, bo bardzo nam się taka metoda podoba. Jakby co, to pozostałe dwa filmiki są tutaj i tutaj, a tymczasem oto najnowszy z nich, czyli „Dobre i Złe Duchy”

„Dobre i Złe Duchy” to jedno wielkie blefowanie. Każdy z graczy otrzymuje po cztery dobre (niebieskie) i cztery złe (czerwone) duchy, które rozstawia w dowolny ale niewidoczny dla przeciwnika sposób. Następnie, na zmianę, należy poruszać duchami aż do osiągnięcia zwycięstwa, które to można zdobyć na jeden z trzech sposobów. Po pierwsze można dać zbić wszystkie swoje złe duchy. Można też zbić dobre duchy przeciwnika. Wreszcie, można dojść jednym ze swoich dobrych duchów do specjalnego miejsca i opuścić z niego planszę. Wszystkie te warianty prowadzą do twojego zwycięstwa.

W „Dobrych i Złych Duchach” do dyspozycji mamy wariant prostszy z kwadratowymi kafelkami oraz wariant z kafelkami sześciokątnymi, na których można wykonywać ruchy również na ukos.

Dobre i Złe Duchy

Dobre i Złe Duchy - wersja prostsza

Dobre i Złe Duchy - wersja trudniejsza

Kategoria wiekowa

Generalnie już dzieci w wieku 5 lat mogą zacząć w nią grę, o ile grają ze swoimi rówieśnikami. Dopiero 8-9 latki dochodzą do grania z dorosłymi, w której to dorośli nie zawsze wygrywają. Mój 7 letni syn raz na jakiś czas już coś pokazuję.

Czego gra wymaga od dzieci? / Czego ich nauczy?

Blefowanie to podstawowa zasada w tej grze. Nie jest ona prosta i młodsze dzieci jej nie rozumieją (mimo najszczerszych chęci). Za to starsze władają nią wyśmienicie. Pytanie „Czego ich nauczy?” jest tu może trochę nie na miejscu, ale i tego z czasem należy ich nauczyć.

Ocena

Gra jest niby prosta ale to blefowanie sprawia, że jeszcze długo nam się nie znudzi. 5 jak nic!

Zobacz jak oceniamy…
5/5

Activity w dwóch odsłonach

Marcin Niebudek,

Tym razem testowaliśmy gry „My First Activity” i jej wersję dla starszych dzieci, czyli „Activity Junior” wydawnictwa Piatnik. W pierwszym momencie wydały mi się one trudne, ale po zagraniu w jedną i drugą grę już tak trudno nie było. W dodatku Tomek okazał się być lepszy zwłaszcza w rysowaniu. Ale od początku…

Activity Junior

„My First Activity” to gra dla dzieci od 4 roku życia, przy czym nasz syn ma 7 lat i gra była w sam raz dla niego. Gra polega na zgadywaniu haseł przedstawionych na kartach. Każde hasło można pokazać, opowiedzieć lub narysować, to zależy od grających. Tym właściwie różni się od „Activity Junior”, w której to pola na planszy określają jak należy przedstawić dane hasło.

My First Activity

W „My First Activity” plansza to droga 2 słoni do wodopoju. Składa się ona z 6 części, które można dowolnie składać w drogę. Można także ułożyć krótszą drogę dla ułatwienia gry dla młodszych dzieci. Kamienie na drodze są w trzech kolorach odpowiadających kolorom kart do zgadywania. Jaki kolor karty się zgadnie, na takie pole przesuwamy słonia. Z kolei w „Activity Junior” plansza jest torem z metą i startem, na którym są zaznaczone odpowiednie czynności. Nie ma tu już też podpowiedzi rysunkowych, tak jak w „My First Activity”. Oznacza to, że gracze muszą umieć czytać. Pewnie dlatego gra jest proponowana dla dzieci dopiero od 8 lat.

My First Activity - we trzech w jedną wspólną grę słoniem

Po zagraniu kilku rund w obie gry, z całą pewnością możemy stwierdzić, że to świetna zabawa. Przy czym my nadal najłatwiej rysujemy, a najtrudniej pokazujemy. Gra z dziećmi ma inny rodzaj trudności, bo dzieci czasami zupełnie inaczej pokazują lub opisują proste rzeczy, przez to gra dla dorosłych staje się wyzwaniem. My na razie będziemy jeszcze grać w „My First Activity”, ale niedługo przerzucimy się na stałe na „Activity Junior”.

Na koniec jeszcze Julia Wilczyńska z wydawnictwa Piatnik o tegorocznych nagrodach:

„My First Activity”, otrzymała główną nagrodę w XII edycji konkursu “Świat przyjazny dziecku”, w kategorii: ZABAWA, dla dzieci 3-7 lat. Gra „Activity Junior” została wyróżniona w tej samej kategorii (dla dzieci w wieku 7-12 lat). Ta prestiżowa nagroda przyznawana jest przez Komitet Ochrony Praw Dziecka najlepszym produktom edukacyjnym dla dzieci.

Wpisy Tomka

Kategoria wiekowa

„My First Activity” to gra od 4 lat, przy czym raczej stawiałbym na wiek 5-6. Z kolei „Activity Junior” jest dla 8 latków i to chyba dobry wiek na start, zwłaszcza że nie ma tam już obrazków (tylko słowa).

Czego gra wymaga od dzieci? Czego ich nauczy?

W „My First Activity” każde hasło można pokazać, opowiedzieć lub narysować (dowolnie). W „Activity Junior” sprawa jest już nieco bardziej złożona, bo zaznaczone są odpowiednie pola (pokazać, opowiedzieć lub narysować) i tylko takie można wybrać. No ale tak to już jest… Dodatkowo, o czym jeszcze nie mówiłem, gra posiada zawsze dwa języki (polski, angielski), więc jeszcze można się czegoś mądrego nauczyć.

Ocena

Obie gry są oczywiście na 5, z drobną (zaranie) przewagą „My First Activity”.

Zobacz jak oceniamy…
5/5

Dziękujemy Piatnik za przekazanie gier do recenzji!
Piatnik