Wpisy z tagiem ‘Smok Obibok Poleca’

Stuku Puku

Marcin Niebudek,

„Stuku Puku” to gra/zabawa teoretycznie dla jednego gracza, ale bawiliśmy się całą rodziną. Przewodził nam 4-letni Mateusz, który razem z Tomkiem nagrał wam w związku z tym recenzję. A co Mateusz sobie w pewnym momencie nuci? Oglądnijcie…

Tą grę można znaleźć także w naszym sklepie sklep.dzieciprzyplanszy.pl

Stuku Puku

Stuku Puku w akcji

Stuku Puku plansze

Ocena

Mile nas ta gra zaskoczyła, więc 5 jak najbardziej zasłużona. Dodatkowo chcielibyśmy zauważyć, że przy 4-latku wymagany jest ktoś starszy (rodzic, starszy brat/siostra), który będzie się z nim bawił równie dobrze jak on sam. Tak więc „Liczba graczy: 2”, a nie „1” :-)

Zobacz jak oceniamy…
5/5

Dziękujemy wydawnictwu Granna za przekazanie gry do recenzji!
Granna

Bierzemy udział w projekcie Grajmy!
Grajmy!

Sadzimy Las (Wymyśl grę, zostań autorem Granny)

Marcin Niebudek,

Pierwsza gra w naszym nowym sezonie, więc „Sadzimy Las” był jak znalazł. Gra mądra, zabawna, ma inteligentny plakat z mnóstwem pożytecznych informacji o lesie. Ma wreszcie kilka ziarenek żywego drzewa w małej kopercie. Gra z czterolatkiem wymaga jeszcze pewnego tłumaczenia odczytu dwóch kostek, np. przy 3 i 1 chodzi albo o 3 jedynki (3 podstawy drzew), albo o 1 trójkę (1 ptaka na szczycie drzewa). Ale oczywiście starszy brat, mama lub tata doskonale mu to wytłumaczą. Sami zobaczcie…

Tą grę można znaleźć także w naszym sklepie sklep.dzieciprzyplanszy.pl

Sadzimy Las

Sadzimy Las

Sadzimy Las

Ocena

5 bo inna być oczywiście nie może. W końcu to laureatka konkursu „Wymyśl grę, zostań autorem Granny” i my się tylko do tego przychylamy z naszą ocena. Mieliśmy też z tej serii „Kółka i Spółka”, którą również polecamy.

Zobacz jak oceniamy…
5/5

Dziękujemy wydawnictwu Granna za przekazanie gry do recenzji!
Granna

Bierzemy udział w projekcie Grajmy!
Grajmy!

Moje Dinozaury

Marcin Niebudek,

Nasz młodszy synek Mateusz od pierwszego wejrzenia zakochał się w grze „Moje Dinozaury”. Na początku tylko składał puzzle, ale ostatnio chwycił z tatą kostki i już rozpoczęliśmy pierwsze rozgrywki (oczywiście na początek dwa dinozaury i najprostsze zasady – ma w końcu 3 lata). Z Tomkiem, za to, zagraliśmy już w pełną wersje i też było fajnie oraz wcale nie tak łatwo…

Tą grę można znaleźć także w naszym sklepie sklep.dzieciprzyplanszy.pl

Moje Dinozaury

Moje Dinozaury - zawartość cz.2

Moje Dinozaury - puzzle

Moje Dinozaury - zawartość cz.1

Moje Dinozaury - bawienie się

Ocena

Ocena 5. Dużo zabawy dla młodszych i tych trochę starszych. Dinozaury nigdy się nam nie znudzą…

Zobacz jak oceniamy…
5/5

Dziękujemy wydawnictwu Granna za przekazanie gry do recenzji oraz za to, że objęliśmy grę patronatem!
Granna

Kółka i Spółka

Marcin Niebudek,

„Kółka i Spółka” to gra już dla 4 latków ale i 8 latki wraz z dorosłymi znajdą tu coś dla siebie. Tym razem są to różne figury składane z prostych kwadratów, kółek, trójkątów czy prostokątów. Wszyscy robią daną figurę w tym samym czasie i kto zrobi ją pierwszy, otrzyma najwięcej punktów. No więc sprawdźmy jak to wyglądało w praktyce…

Tą grę można znaleźć także w naszym sklepie sklep.dzieciprzyplanszy.pl

Kółka i spółka

Kółka i spółka - trasa

Kółka i spółka - łatwiejsze

Kółka i spółka - trudniejsze

Kółka i spółka - przykład

Ocena

Ocena 5. Dużo zabawy przy prostych (niebieskich) i nieco trudniejszych (czerwonych) kartach z zadaniami.

Zobacz jak oceniamy…
5/5

Dziękujemy wydawnictwu Granna za przekazanie gry do recenzji!
Granna

Bierzemy udział w projekcie Grajmy!
Grajmy!

Smok Obibok Detektywem

Marcin Niebudek,

Czy lubicie zagadki? My bardzo. A najbardziej takie, gdzie opisujemy hasło z obrazka. Obrazek przed oczami pomaga zwłaszcza młodszym dzieciom. Okazało się, że najlepszego zbioru dostarczył nam Smok Obibok, czyli dwie gry – „Zagadki Smoka Obiboka” oraz „Nowe Zagadki Smoka Obiboka„. Obie gry wydała Granna.

Zagadki Smoka Obiboka

Nowe Zagadki Smoka Obiboka

W pudełkach znajdziecie po 135 kart z rysunkami przedstawiającymi różne przedmioty, zwierzęta, miejsca, itp. Na odwrocie każdej karty jest krótki wierszyk-zagadka, na który odpowiedzią jest właśnie hasło z obrazka. Dodatkowo pierwsza część cyklu zawiera plansze ze Smokiem obibokiem służące do zbierania punktów za odgadnięte hasła, natomiast druga zawiera 6-elementowe puzzle z postacią wesołego smoka. Kto pierwszy ułoży swoje puzzle ten wygrywa.

Ale, ale… Bawimy się kartami ze Smoka Obiboka od 2-3 lat i nie używamy wierszyków (a przynajmniej dużo rzadziej niż samych obrazków). Oryginalne zasady obu gier mówią o dorosłym lub starszym dziecku, umiejącym odczytać zagadki. Pozostali gracze zgadują. My tymczasem dajemy naszemu synowi zadawać nam zagadki na podstawie ilustracji i dzięki temu mamy powtórkę z programu „Do trzech razy sztuka”, który prowadził Andrzej Zaorski, a później Jerzy Kryszak. Pamiętacie?

Tak – dzieciaki zadające zagadki były bezbłędne. I to właśnie w ten sposób najbardziej lubimy się bawić Smokiem Obibokiem. Zadajemy zagadki własnymi słowami używając haseł z obrazków. Oczywiście to dlatego, że chodzi o zabawę rodziców z dzieckiem, a w tym przypadku to nawet dziecka z rodzicami, bo jako rodzice bawimy się świetnie. Niech za przykład posłuży pasek do spodni, który Tomek kiedyś opisywał rozpoczynając od słów „To służy do niczego…”.

Karty Smoka Obiboka

Hasła i obrazki w obu częściach gry są bardzo czytelne i zrozumiałe już dla najmłodszych dzieci. Co więcej, czym dziecko młodsze, tym frajda ze zgadywania dla rodziców większa. Kart jest na tyle dużo (zwłaszcza, gdy ma się oba zestawy), że gra nie nudzi się bardzo długo i można do niej wracać wielokrotnie. Tak naprawdę, naszym zdaniem, same te karty zagadek są warte zakupu obu wersji gry. Nie znamy lepszego i większego zestawu zagadek obrazkowych dla przedszkolaków.

No właśnie. Jak widać z powyższego opisu, dość lekko traktujemy reguły samej gry zaproponowane w oryginalnych instrukcjach. To prowadzi do odpowiedzi na pytanie dlaczego Smok Obibok został w naszym tytule detektywem.

Otóż od dawna, i przy z niezmiennym zainteresowaniu naszego syna, wykorzystujemy karty do jeszcze jednej zabawy. Nasz syn zostaje detektywem. Okazuje się, że gdzieś w domu ukryty jest smakołyk, albo inny mały skarb. Tomek otrzymuje kartę wskazówkę, która pokazuje miejsce, gdzie znajdzie następną podpowiedź prowadzącą do nagrody. A tam następną, i jeszcze jedną… Wśród 270 kart znajdziecie wiele, które będziecie mogli zastosować we własnym domu.

Przykładowa zabawa w detektywa wyglądała tak:

Smok Obibok Detektywem

Szczerze polecamy obie części „Zagadek Smoka Obiboka„. Od dawna zapewniają nam dobrą zabawę, dlatego dostają od nas, w pełni zasłużoną, piątkę!

Kategoria wiekowa

Oficjalnie gra jest przeznaczona dla dzieci w wieku 4-7 lat, ale można zacząć wciągać w zagadki obrazkowe już gadatliwego 3-latka. Odgadywanie wierszyków będzie trudniejsze i tutaj kategoria wiekowa podana na pudełku jest trafna.

Czego gra wymaga od dzieci?

Zagadki uczą dzieci myślenia i kojarzenia ze sobą różnych elementów. Młodsze dzieci będą mogły też poćwiczyć formułowanie pełnych zdań no i ukrywania prawdziwej odpowiedzi przed rodzicami (samo zadawanie zagadki początkujący maluch rozpocznie zwykle od podania co widzi na obrazku :-)). Zagadki to dobry wstęp do gier, w których trzeba utrzymać coś w tajemnicy.

Ocena

Zobacz jak oceniamy…
5/5