Wpisy z tagiem ‘Alexander’

E-Motionz

Marcin Niebudek,

„E-Motionz” to faktycznie ultra-dynamiczna gra planszowa, w której pięciu graczy rzuca w sumie 40 kostkami z emotikonami. Rzuca je oczywiście na raz ku uciesze wszystkich! Dawno nie widziałem równie fajnej i prostej gry, z którą nie można się rozstać po jednej rozgrywce… Zobaczcie :-)

Ocena

Spróbujemy zrobić podsumowanie w kilku kategoriach…

Wykonanie?
Kostki, mnóstwo kostek, tu i tam, kostki w różnych kolorach. Są dosyć duże, co młodszym dzieciom nieco przeszkadzają ich rozmiary, ale tylko jeśli grają ze starszymi. W tym samym wieku to nie ma żadnego znaczenia (jeśli wszyscy rozbiją kostki na dwie ręce, albo tak jak my – młodszym dwie kostki ustawiamy od razu). Za wykonanie 5.

Niepowtarzalność rozgrywki?
No już większej niepowtarzalności, niż rzucanie 8 kostkami aż osiągnie się zakładany wynik, to się nie znajdzie :-) A jak to robią wszyscy na raz, to zabawa jest pierwszorzędna. Dalibyśmy nawet 5+!

Czy podoba się nadal po 20 grach?
Już dawno przestaliśmy liczyć rozgrywki. Gra za każdym razem mocno nas rozbawia i w sumie to nawet nie chodzi o jakieś konkretne rozłożenie emotikonek, tylko o samo rzucanie tymi kostkami. 5 jak nic!

Zobacz jak oceniamy…
5/5

Mamy dla was KONKURS!

Mamy dodatkową, drugą grę „E-Motionz” do rozlosowania na Facebook’u. Wystarczy, że:

Nasza mini-gra kończy się w sobotę 19.05.2018 r. o godz. 12:00. Jak zwykle nagramy jakiś filmik z losowania nagrody :-)

Dziękujemy wydawnictwu Alexander za przekazanie gry do recenzji!
Alexander

Czy planszówki mogą nauczyć dzieci snucia opowieści?

Marcin Niebudek,

Dzieci uczą się mówić powoli. Proste dźwięki, pierwsze słowa, potem krótkie zdania. Ale to nadal długa droga do mówienia pełnymi zdaniami, czy opowiadania jakiegoś zdarzenia, tak abyśmy, my rodzice, dali radę to zrozumieć :-) Na szczęście planszomaniacy mają na to co najmniej kilka sposobów. Tak więc dzisiaj wpis chcę poświęcić trzem (no dobrze, praktycznie czterem) tytułom, które łączy jedno – pobudzają wyobraźnię dzieci i uczą je opowiadania historii.

Opowiem Ci Mamo

Pierwszy z nich, przeznaczony dla najmłodszych, to „Opowiem Ci Mamo” wydawnictwa Alexander. To nie jest gra, tylko zabawka dydaktyczna. Ale tak jak od puzzli, tak i od tego typu zabawek zaczyna się wprowadzanie dzieci w bardziej skomplikowane pozycje.

Opowiem Ci Mamo

W pudełku znajdziecie 20 solidnych, dwustronnych plansz. Na każdej widnieje obrazek przedstawiający fragment jakiejś historyjki. Dla ułatwienia powiązane plansze oznaczono w rogu jednakowymi symbolami. Zabawa polega na tym, aby z tych plansz dziecko wybrało jedną, a następnie spróbowało odnaleźć pozostałe pasujące do tej samej scenki. Następnie trzeba je ułożyć w takiej kolejności aby tworzyły logiczny ciąg przyczynowo-skutkowy. Najlepiej jeśli dziecko postara się ułożoną historię opowiedzieć własnymi słowami.

Kategoria wiekowa

Zabawka przeznaczona jest 3-latków, ale dzieci nabywają umiejętności mówienia w bardzo różnym czasie. Także można zacząć zabawy wcześniej, jeśli dziecko zaczyna już budować zdania. Można historię opowiadać razem z dzieckiem. Wystarczy, jeśli na początek dziecko opowie co widzi na pojedynczym obrazku, a to my pokażemy mu co znaczy opowiedzieć historię z dwóch, trzech i czterech części. W końcu chodzi tutaj o zdobycie takiej umiejętności.

Co da nam taka zabawa?

Dziecko zacznie uczyć się opowiadać zdarzenia. Będzie mogło poćwiczyć rozpoznawanie przyczyny i skutku, następstw czasowych oraz układania opowieści w logicznym porządku. Moim zdaniem, to doskonały wstęp do wielu innych zabaw i gier, ale też świetna zabawka sama w sobie. Obowiązkowa pozycja dla każdego przedszkolaka.

Pluszaki Rozrabiaki – Opowieści z podróży

Pluszaki Rozrabiaki – Opowieści z podróży” została wydana przez Egmont. Wizytówką tego wydawnictwa jest to, że często zmienia swoim grom tematyką. I są to bardzo często, w stosunku do oryginału, zmiany na lepsze. Tak jest i z grą autorstwa Reinera Knizii, do której wkroczyli bohaterowie bajki animowanej „Pluszaki Rozrabiaki”. Zapamiętajcie sobie nazwisko autora. Dość powiedzieć, że ten pan jest autorem kilkuset gier dla dzieci i dorosłych. Wielokrotnie jeszcze traficie na jego gry i naszym zdaniem ich jakości można zaufać.

Pluszaki Rozrabiaki - Opowieści z podróży

Opowieści z podróży są grą pamięciową. Dlaczego więc ten tytuł trafił do mojego wpisu? Otóż zwykła grę pamięciową, przypominającą memo, rozbudowano tutaj o element opowiadania krótkich historyjek. Gra zawiera 5 dwustronnych plansz, a każda z plansz ma dwie ilustracje. Daje to 20 różnych scenek. Do tego mamy do dyspozycji 40 kartoników przedstawiających bohaterów bajki oraz różne przedmioty znane dzieciom (zabawki, przedmiotu codziennego użytku, itp.)

Gra ma dwa etapy. W pierwszym kolejno losujemy jeden kartonik z obrazkiem, a następnie musimy opowiedzieć krótką historyjkę, która połączy obrazek z kartonika oraz ilustrację na planszy. Potem zakryty kartonik kładziemy obok tej właśnie ilustracji. W ten sposób historyjka posłuży nam jako przypomnienie, co znajduje się na zakrytym kartoniku.

Gdy już rozłożymy kartoniki przy wszystkich ilustracjach, będziemy mieli w głowach kilka historyjek (ilość będzie zależała od tego, ile plansz użyjemy do gry). Teraz zaczynamy drugi etap, czyli rzucamy kostką i przesuwamy pionek kotki Zdrapki po kolejnych ilustracjach. Następnie musimy przypomnieć historyjkę, która związana jest z ilustracją, na której zatrzymała się kotka i odgadnąć co kryje się na zasłoniętym kartoniku. Jeśli zgadniemy, to zdobywamy kartonik, a w jego miejsce losujemy kolejny ze stosu, opowiadamy nową historyjkę i zakrywamy obrazek.

Proste prawda? A jednak zabawa sprawia dużo frajdy. W trakcie rozgrywki powstaje wiele różnych historii. Możliwych kombinacji jest bardzo wiele, przez co gra długo się nie znudzi.

Kategoria wiekowa

Gra przeznaczona jest dla dzieci od 4 lat, przy czym sama instrukcja dostarcza też wariant dla młodszych dzieci, mających problem z wymyślaniem historyjek. Rodzice mogą pomagać i wystarczy odgadywać hasła. Jednak cała zabawa, naszym zdaniem, tkwi właśnie w tym opowiadaniu. Dlatego już po pierwszej rozgrywce wykluczyliśmy możliwość zgadywania samych haseł bez opowiedzenia właściwej historii.

Co da nam taka zabawa?

Tutaj jest nieco inaczej niż w „Opowiem Ci Mamo”, bo nacisk nie jest położony na następstwo zdarzeń, ale na kreatywność w opowiadaniu. Historyjki mogą być dowolne. Mają tylko połączyć dwa różne obrazki w logiczną scenkę. O ile w „Opowiem Ci Mamo” sceny są raczej konkretne i opowieści będą się powtarzać, a dziecko będzie udoskonalało ich opowiadanie, to tutaj musimy puścić wodze fantazji i kombinować jak połączyć „balon” z „turniejem łuczniczym” :-) Dodatkowo gra wprowadza prostą mnemotechnikę, którą dzieci mogą zastosować do zapamiętywania jakiś istotnych informacji.

Pluszaki Rozrabiaki są doskonałym wstępem do ostatniej zabawy, czyli „Story Cubes”!

Story Cubes

Story Cubes” to zestaw 9 kostek z przeróżnymi obrazkami na ściankach. Zabawka, wydana przez REBEL.pl jest wręcz genialna w swojej prostocie. Rzucamy kostkami i z obrazków, które wypadły układamy opowieść. Tylko tyle? Nie! Aż tyle!

Story Cubes

Tutaj naprawdę można uwolnić swoją wyobraźnię i wymyślać niestworzone historie. Czy tylko z 9 kostek? Ależ skąd – zawsze można rzucić kostkami ponownie i kontynuować opowieść. Sprawdźcie do ilu kostek dojdziecie! Story Cubes tak się nam spodobały, że dokupiliśmy do nich zestaw „Voyages” (Podróże), który wprowadza dodatkowe symbole rodem z bajek o wielkich podróżach i niesłychanych przygodach.

Story Cubes - Voyages

Zastanawiacie się jakie opowieści powstają dzięki kilku prostym kostkom? Oto krótka próbka:

Co by było, gdyby, mieszkającą w indiańskiej wiosce, owieczkę odwiedził stary znajomy żuk, który, wracając do domu samolotem, z dopiero co poznanym czarodziejem, wlecili w straszliwą burzę z piorunami? No cóż… musieliby skakać na spadochronach… Prosto do fontanny :D

Albo:

Pewien szeryf, na prośbę króla, udał się na poszukiwanie magicznej siekiery samodzielnie potrafiącej rąbać drewno do kominka. Podróż była długa, a na swojej drodze szeryf spotkał gadającego żółwia, kraba, kruka (od którego otrzymał tajeminicze złote jajo) i wiele innych ciekawych stworzeń…

Tak… Story Cubes są doskonałe!

Kategoria wiekowa

Teoretycznie gra przeznaczona jest dla dzieci od 6 lat, ale jest to tak swobodna zabawa, że jeśli tylko dziecko będzie potrafiło rozpoznać obrazki na kostkach, to już można się próbować bawić. Zabawa wymaga treningu. Na początek dziecko (Ba! Dorosły też!) może mieć problemy z ułożeniem historii z wszystkich kostek. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zacząć od czterech czy pięciu, albo pozwolić opowiadać ile się chce z tego co wypadło (np. kto opowie dłuższą historię).

Z czasem dzieci nauczą się odchodzić od bezpośrednich znaczeń obrazków na kostkach i np. owca zacznie oznaczać wieś, a samolot – podróż. Wasze dzieci zaskoczą was trafnością swoich skojarzeń. Bawiliśmy się kostkami także u Tomka w przedszkolu. W większej grupce dzieci zaczną podchwytywać historyjki innych i np. użyją tych samych bohaterów aby wymyślić dalszy ciąg, albo inną przygodę. To dopiero jest zabawa.

Na zakończenie

Czy to koniec zabaw w opowiadanie? Oj nie… Musimy jeszcze spróbować „Story Cubes – Actions” (czyli jeszcze więcej kostek :-)). Natomiast kolejny etap to gra „Dawno, dawno temu”, która czeka już na nas na półce. Z pewnością jeszcze o niej kiedyś napiszemy. Tymczasem wystawiam wszystkim trzem pozycjom ocenę 5/5 bo każda z osobna jest pozycją, którą szczerze polecam, a w dodatku razem stanowią wspaniały zestaw kreatywny dla dzieci i rodziców.

Ocena
Zobacz jak oceniamy…
5/5