Archiwum tematu ‘Gramy na żywo’

Odyseja

Marcin Niebudek,

„Odyseja” jest oryginalnym pomysłem Fundacji LUPO ART, a jaki, to sami zobaczcie… Dodamy tylko, że w pewnym momencie Tomek już nie przekładał znacznika. Na koniec Mateusz zdobył chyba niebieski albo fioletowy kolor i Tomek powinien przestawić znacznik, ale że sam miał ostatni ruch, też na ten kolor, to już zapomniał, że musi położyć tam najpierw znacznik :-) Koniecznie trzeba było zremisować :-) No dobrze, chyba już wam zdradziliśmy jak bardzo gra się podoba :-)

Ocena

Spróbujemy zrobić podsumowanie w kilku kategoriach…

Wykonanie?
Wykonanie wprost bombowe! Każda z 17 planet jest osobną perełką! 5 nawet z +!

Niepowtarzalność rozgrywki?
Tak, zwłaszcza w grze „Galaktyka Tri-Trap” (9 planet), czy też tej większej z 17 planetami. Tutaj każda rozgrywka jest inna, a to tylko jedna z trzech gier składających się na „Odyseje”. Oczywiście 5.

Czy podoba się nadal po 20 grach?
W dwudziestu grach „Odyseja” dopiero się rozkręca… W końcu to aż trzy gry. 5 jak nic!

Zobacz jak oceniamy…
5.2/5

Dziękujemy Fundacji LUPO ART za przekazanie gry do recenzji!
Fundacji LUPO ART

Gra edukacyjna: POLSKA

Marcin Niebudek,

„Gra edukacyjna: POLSKA” to podróż przez nasz kraj od gór po trójmiasto nad pięknym, choć nieco zimnym morzem. Po drodze mamy dwa rodzaje pytań:

  • czerwone – każda karta zawiera 3 pytania, a każde z pytań 3 odpowiedzi, z których trzeba wybrać jedną
  • niebieskie – zawiera 3 obrazki i wszyscy gracze muszą jak najszybciej znaleźć jeden z tych obrazków na mapie; kto pierwszy to zrobi, ten idzie dwa pola do przodu

Młodsze dzieci, jeśli grają same (raczej nie, przecież to gra rodzinna) albo z jednym rodzicem, to ten rodzic może tam być tylko od czytania kart. Można także używać tylko niebieskich kart, które na niebieskim polu działają normalnie, a czerwone puszczają do przodu (o jeden) pierwszego, który zgadnie obrazek, resztę cofa o jeden.

Ocena

Spróbujemy zrobić podsumowanie w kilku kategoriach…

Wykonanie?
Wykonanie dobre. W sumie to najlepsze są te wszystkie obrazki na mapie. Sam bym nie wiedział o paru (może) mniej znanych. Było 4, ale za to i pytania podnosimy do 4.5

Niepowtarzalność rozgrywki?
Niepowtarzalność o tyle za jest 30 kart z pytaniami x 3 pytania = 90 różnych pytań. Do tego 15 kart obrazkowych. Myślę, że to wystarczy i też dam 4.5

Czy podoba się nadal po 20 grach?
Myślę, że nawet jak jakieś pytanie się powtórzy, to i tak ta gra ma od nas 5.

Zobacz jak oceniamy…
4.7/5

Mamy dla was KONKURS!

Mamy dodatkową, drugą grę „Gra edukacyjna: POLSKA” do rozlosowania na Facebook’u. Wystarczy, że:

Nasza mini-gra kończy się w czwartek 18.10.2018 r. o godz. 12:00. Jak zwykle nagramy jakiś filmik z losowania nagrody :-)

Dziękujemy firmie Edgard za przekazanie gry do recenzji!
Kapitan Nauka

Trzy Małe Świnki i Czerwony Kapturek

Marcin Niebudek,

„Trzy Małe Świnki” i „Czerwony Kapturek” to dwie gry od SmartGames, które w Polsce sprzedawane są przez GRANNA. Obie mają 48 różnych zadan, w których Trzy Świnki i Kapturek atakowane są przez wilka, a naszym zadaniem jest przed nimi schronić… Zobaczcie sami :-)

Ocena

Spróbujemy zrobić podsumowanie w kilku kategoriach…

Wykonanie?
Wykonanie pierwsza klasa! Wszystko to gruby plastik, do tego zadania z odpowiedziami i jeszcze zarówno do „Trzech Małych Świnek”, jak i „Czerwonego Kapturka” mała książeczka z opowiadaniem o walce z wilkiem. Jak dla nas 5+!

Niepowtarzalność rozgrywki?
Tu zadania mamy konkretne i jest ich 48 w „Trzech Małych Świnkach”, i drugie tyle w „Czerwony Kapturek”. Dodatkowo zadania te są to co raz trudniejsze (od Juniora po Mastera). Te ostatnie są już naprawdę dużym wyzwaniem. Nie mniej jak zrobimy już 48 wyzwań to gra się kończy, dlatego 4+ tutaj.

Czy podoba się nadal po 20 grach?
W sumie co raz bardziej, bo zadania są co raz trudniejsze. Więc tu 5.

Zobacz jak oceniamy…
5/5

Dziękujemy wydawnictwu Granna za przekazanie gier do recenzji!
Granna

Ubongo

Marcin Niebudek,

Wszyscy bardzo dobrze, i to za każdym razem, bawiliśmy się przy grze „Ubongo”! Z dwunastu różnych kafelków rodem z TETRISa wybieramy trzy albo cztery, które musimy ułożyć na wylosowanej planszy. Można to robić na czas (klepsydra) lub po prostu aż się ułoży (młodsze dzieci). Pierwsza i druga osoba zyskują dodatkowe klejnoty, a oprócz tego każdy, kto skończył losuje klejnot z woreczka. Za jednym razem mamy dziewięć plansz (gra trwa dziewięć rund). Zobaczcie sami…

Ocena

Spróbujemy zrobić podsumowanie w kilku kategoriach…

Wykonanie?
Na prawdę ładnie wykonana (kafelki, plansze, kostka, klepsydra, tor rund, klejnoty). Wszystko ma swoje miejsce w pudełku. 5 murowana!

Niepowtarzalność rozgrywki?
36 plansz z 432 różnymi zadaniami. Z tego naraz dana osoba ma wylosować 9 plansz, a na każdej planszy 1 z 6 zadań dla trzech albo czterech kafelków. Jak dla nas jeszcze się nie powtórzyło… Dla nas także 5!

Czy podoba się nadal po 20 grach?
Tak, ta gra ma bardzo dobrą, szybką rozgrywkę na dużo więcej niż 20 razy. My już graliśmy 20-25 razy i jeszcze się nam nie powtórzyła rozgrywka. Trzeci raz 5! Na prawdę fajna gra – jedna z naszych ulubionych!

Zobacz jak oceniamy…
5/5

Dziękujemy firmie Egmont za przekazanie gry do recenzji!
Egmont - Kraina Planszówek

Czarodziejski Labirynt

Marcin Niebudek,

„Czarodziejski Labirynt” to gra 1 lub 2-osobowa, i ta 2-osobowa zdecydowanie bardziej nam się podobała… Wolimy się jednak ścigać z „żywym” przeciwnikiem na znalezione skarby. Oczywiście wszystko w labiryncie, który początkowo jest przed nami ukryty. No i jeszcze te pnącza goniące nas po obwodzie…

No właśnie… Pnącza są potraktowane trochę po macoszemu i co najmniej dwie rzeczy trzeba w instrukcji naprawić:

  • Jeśli ruszyć można się tylko do skarbów, to praktycznie wszystkie one będą ostatecznie ukradzione przez pnącza. Dlatego możemy ruszać się także na inne pola na obrzeżach, jeśli tylko prowadzi tam droga!
  • W „Pojedynku” lewy gracz na nieco gorzej (pnącza pierwsze go dopadają), dlatego naszego prawego gracza przełożyliśmy na przeciwną stronę, przez co na początku są równo ścigani.

Ocena

Spróbujemy zrobić podsumowanie w kilku kategoriach…

Wykonanie?
Graficznie nie mamy nic do zarzucenia, ale wersja jednoosobowa i goniące pnącza trochę nas rozczarowała, dlatego dajemy tu tylko 4.

Niepowtarzalność rozgrywki?
Tutaj znacznie lepiej. 6 x 6 odwróconych kafelków z różnymi rodzajami terenu daje mnóstwo możliwości. Niepowtarzalność na 5.

Czy podoba się nadal po 20 grach?
Tak, ale nie z 6-latkiem (Mateusz), bo gra raczej trwa 20-30 min, a nie 10-20 min. Przez to młodsi gracze nie wytrzymują do końca… Za to Tomek (11-lat) jest z gry (po naszych poprawkach) bardzo zadowolony :-). Wiec 4+.

Zobacz jak oceniamy…
4.5/5

Mamy dla was KONKURS!

Mamy dodatkową, drugą grę „Czarodziejski Labirynt” do rozlosowania na Facebook’u. Wystarczy, że:

Nasza mini-gra kończy się w czwartek 31.05.2018 r. o godz. 12:00. Jak zwykle nagramy jakiś filmik z losowania nagrody :-)

Dziękujemy wedawnictwu Zielona Sowa za przekazanie gry do recenzji!
Zielona Sowa

E-Motionz

Marcin Niebudek,

„E-Motionz” to faktycznie ultra-dynamiczna gra planszowa, w której pięciu graczy rzuca w sumie 40 kostkami z emotikonami. Rzuca je oczywiście na raz ku uciesze wszystkich! Dawno nie widziałem równie fajnej i prostej gry, z którą nie można się rozstać po jednej rozgrywce… Zobaczcie :-)

Ocena

Spróbujemy zrobić podsumowanie w kilku kategoriach…

Wykonanie?
Kostki, mnóstwo kostek, tu i tam, kostki w różnych kolorach. Są dosyć duże, co młodszym dzieciom nieco przeszkadzają ich rozmiary, ale tylko jeśli grają ze starszymi. W tym samym wieku to nie ma żadnego znaczenia (jeśli wszyscy rozbiją kostki na dwie ręce, albo tak jak my – młodszym dwie kostki ustawiamy od razu). Za wykonanie 5.

Niepowtarzalność rozgrywki?
No już większej niepowtarzalności, niż rzucanie 8 kostkami aż osiągnie się zakładany wynik, to się nie znajdzie :-) A jak to robią wszyscy na raz, to zabawa jest pierwszorzędna. Dalibyśmy nawet 5+!

Czy podoba się nadal po 20 grach?
Już dawno przestaliśmy liczyć rozgrywki. Gra za każdym razem mocno nas rozbawia i w sumie to nawet nie chodzi o jakieś konkretne rozłożenie emotikonek, tylko o samo rzucanie tymi kostkami. 5 jak nic!

Zobacz jak oceniamy…
5/5

Mamy dla was KONKURS!

Mamy dodatkową, drugą grę „E-Motionz” do rozlosowania na Facebook’u. Wystarczy, że:

Nasza mini-gra kończy się w sobotę 19.05.2018 r. o godz. 12:00. Jak zwykle nagramy jakiś filmik z losowania nagrody :-)

Dziękujemy wydawnictwu Alexander za przekazanie gry do recenzji!
Alexander

Kieszonkowiec Matematyczny: Trzecia Połowa

Marcin Niebudek,

Kieszonkowiec Matematyczny: Trzecia Połowa” to bardzo fajny dodatek do lekcji czwartoklasistów… A Tomek właśnie dotarł do 4 klasy i teraz na lekcję matematyki nosi kieszonkowca :-) Gra jest krótka, bardzo ładnie wykonane ze względu na rysunki, które nawiązują do ułamków, a te wcale nie są takie oczywiste. Obejrzyjcie sami!

Ocena

Spróbujemy zrobić podsumowanie w kilku kategoriach…

Wykonanie?
Jak już mówiłem, karty do gry są ozdobione ułamkami, np. 5/60 to blok w którym jest 60 mieszkań, a świeci się 5 z nich (reszta jest zgaszona). Do tego są tez ułamki dziesiętne albo np. zegar czy dni tygodnia. No więc tylko 5. To naprawdę fajnie wykonana gra.

Niepowtarzalność rozgrywki?
Ta gra w swojej naturze polega na dopasowaniu par tych samych ułamków. Na szczęście tych par jest dużo więcej niż gra dla 3-4 osób. Myślę, że 4.5 to dobra ocena…

Czy podoba się nadal po 20 grach?
Liczba gier w tym przypadku dzieli się na 5, bo te „Kieszonkowiec Matematyczny: Trzecia Połowa” zawiera aż 5 różnych rozgrywek. Także na pewno 20 rozgrywek to mało. Myślę, że i tu należy się 5.

Zobacz jak oceniamy…
4.8/5

Dziękujemy firmie Edgard za przekazanie gry do recenzji!
Kapitan Nauka

BrainBox – Gra planszowa

Marcin Niebudek,

BrainBox – Gra planszowa” to naszym zdaniem fantastyczne pogodzenie wszystkich ośmiu kategorii, występujących oddzielnie w innych grach BrainBox, z planszą, pionkami i ekstra polami! Wygrywa gracz, który jako pierwszy zdobędzie co najmniej jedną kartę w każdej kategorii. Zobaczcie…

Ocena

Spróbujemy zrobić podsumowanie w kilku kategoriach…

Wykonanie?
Ta gra ma mnóstwo kart kategorii (bardzo ładnie wydane). Podobnie, plansza do gry jest fajna, ale najbardziej zaskoczyło nas, że to de facto rozkładane pudełko. Zdejmujemy pokrywkę, wyjmujemy karton z kategoriami i zostanie nam plansza. Oczywiście 5.

Niepowtarzalność rozgrywki?
W końcu wszystkiego się nauczymy, ale zanim to nastąpi mamy do zagrania wiele różnych rozgrywek. Spokojnie na 5.

Czy podoba się nadal po 20 grach?
Myślę, że nie mamy szans na poznanie tej gry w 20, a nawet 30 rozgrywek. Kart jest mnóstwo, a na karzdej karcie po 8 pytań :-) No nie możemy inaczej, jak dać 5…

Zobacz jak oceniamy…
5/5

Mamy dla was KONKURS!

Mamy dodatkową, drugą grę „BrainBox – Gra planszowa” do rozlosowania na Facebook’u. Wystarczy, że:

Nasza mini-gra kończy się w sobotę 07.04.2018 r. o godz. 12:00. Jak zwykle nagramy jakiś filmik z losowania nagrody :-)

BrainBox - Gra planszowa

BrainBox - Gra planszowa

BrainBox - Gra planszowa

BrainBox - Gra planszowa

BrainBox - Gra planszowa

Dziękujemy wydawnictwu ALBI Polska za przekazanie gry do recenzji!
ALBI Polska

Skubane Kurczaki

Marcin Niebudek,

To trzecia gra od Zocha, która jest Polsce wydana przez Simbę. No dobra, ale ja w sumie nie o tym, tylko że to właśnie „Skubane Kurczaki” najbardziej podobały się Mateuszowi z tych trzech od Zocha! Na początku głównie 10-letni kuzyn Łukasz wszystkich nas szybko pozbawiał ogonków, ale Mateusz szybko nauczył się zapamiętywać wiele obrazków i teraz to on nas wszystkich ogrywa (mimo że jest najmłodszy). Zobaczcie…

Ocena

Spróbujemy zrobić podsumowanie w kilku kategoriach…

Wykonanie?
„Skubane Kurczaki” mają grube i duże kafelki (oraz jajka po których uganiają się równie wielkie drewniane kurczaki). Wszystko na 5.

Niepowtarzalność rozgrywki?
24 jajka z 12 różnymi obrazkami (które są też na kafelkach zakrytych na środku stołu) mogą być ułożone za każdym razem inaczej. Przez to także kolejność obrazków za każdym razem jest inna (do nauczenia się z każdą nową rozgrywką). Wiec 5.

Czy podoba się nadal po 20 grach?
Mateuszowi na razie się nie nudzi (może dlatego, że wciąż wygrywa). Aktualnie czeka na spotkanie z kuzynem i ponowne, ostateczne stwierdzanie czy Mateusz (6 lat), czy Łukasz (10 lat) jest lepszy w „Skubane Kurczaki”. To też 5. To po prostu bardzo fajna gra :-)

Zobacz jak oceniamy…
5/5

Skubane Kurczaki

Skubane Kurczaki

Skubane Kurczaki

Skubane Kurczaki

Skubane Kurczaki

Dziękujemy wydawnictwu Zoch, które za pośrednictwem Simba Toys Polska wydało gry w Polsce i przekazało do recenzji!
Zoch

Mistrz Bajek od WMBP w Gdańsku

Marcin Niebudek,

Chcieliśmy mieć grę „Mistrza Bajek” od Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku jako zamknięcie Sezonu #3, jednak z różnych względów nam się nie udało… No to dało się inaczej – jak pierwszy odcinek Sezonu #4 :-) W końcu to na prawdę fajna gra. Nawet 11-letni Tomek jeszcze mógł się tam czegoś dowiedzieć… Zobaczcie sami…

Ocena

Rozpoczęcie Sezonu #4 nie może zasługiwać na ocenę inną niż 5 (no jakżeby inaczej)… A „Mistrz Bajek” to bardzo ładnie wydana gra, narysowana w dodatku przez uczniów. Jest tam mnóstwo zagadek do 10 rożnych bajek, a wszystko dodatkowo bardzo „ciężkie” :-)

Zobacz jak oceniamy…
5/5

Mamy dla was KONKURS!

Mamy dodatkową, drugą grę „Mistrz Bajek” do rozlosowania na Facebook’u. Wystarczy, że:

Nasza mini-gra kończy się za tydzień, w niedzielę 11.03.2018 r. o godz. 12:00. Jak zwykle nagramy jakiś filmik z losowania nagrody :-)

Mistrz Bajek od WMBP w Gdańsku

Mistrz Bajek od WMBP w Gdańsku

Dziękujemy WOJEWÓDZKIEJ I MIEJSKIEJ BIBLIOTECE PUBLICZNEJ W GDAŃSKU za przekazanie gry do recenzji!
WMBP w Gdańsku

Gry edukacyjne: Gotowanie i Zakupy

Marcin Niebudek,

Mateusza nie trzeba było dwa razy namawiać do spróbowania „Gotowanie”, w końcu właśnie bierze kurs na „Młodego Kucharza” w lokalnej Akademii :-) Z resztą to on nauczył później jednej z zasad gier „Gotowanie” starszego brata Tomka. „Zakupy” są bardzo podobne, tylko zamiast samych warzyw, owoców i innych aspektów żywności są różne przedmioty. A mówię o tym, bo każda w tych gier ma tak faktycznie 12 różnych wariantów, w tym 3 anglojęzycznych, więc trochę czasu minie zanim pomysły na grę się skończą. Zobaczcie…

Ocena

Dla każdego kucharza „Zakupy” i „Gotowanie” to gry obowiązkowe, a i pozostałych zachwycą piękne wykonanie i mnóstwo wariantów rozgrywek. 5 dla zdecydowanie ulubionych gier!

Zobacz jak oceniamy…
5/5

Gra edukacyjna: Gotowanie

Gra edukacyjna: Gotowanie

Gra edukacyjna: Gotowanie

Gra edukacyjna: Zakupy

Gra edukacyjna: Zakupy

Gra edukacyjna: Zakupy

Gra edukacyjna: Zakupy

Dziękujemy firmie Edgard za przekazanie gier do recenzji!
Kapitan Nauka

Spinderella

Marcin Niebudek,

„Spindelella”, wraz z Parkerem i Peterem, to trzy pająki stojące na drodze mrówek w wyścigu po leśne owoce… Na szczęście można schować się pod pieńkiem, ale na krótko… Wszystko odbywa się w trójwymiarowym lesie i przy pomocy trzech kostek. Pierwsza (zielona) oznacza czy ruszają się mrówki, pająki czy przestawiamy pieniek. Drugą (brązową, od 1 do 6 oczek) odczytujemy, gdy na zielonej jest mrówka. Trzecią (czarną, 2 albo 3 oczka) odczytujemy, gdy na zielonej jest pająk. Wtedy Peter i Parker starają się spuścić Spinderelle na jedną z mrówek. Jeśli im się to uda, mrówka wraca na start, a gracz może przesunąć jedną ze swoich mrówek o tyle oczek, ile wskazuje brązowa kostka. Zobaczcie sami…

UWAGA! Do polskiej wersji instrukcji od „Spinderelly” wkradł się błąd. Chodzi o fragment ze str. 4: „[…] UWAŻAJ: Pomiędzy Parkerem i Peterem muszą być co najmniej dwie puste czerwone kopki (najkrótszy odcinek). […]”, który praktycznie uniemożliwia Spindelelli zgarnąć jakąś mrówkę, a powinno być: „[…] UWAŻAJ: Pomiędzy Parkerem i Peterem muszą być co najwyżej dwie puste czerwone kopki (najkrótszy odcinek). […]”.

Ocena

Gra jest świetnie wykonana i fantastycznie ściga się bandą mrówek wśród zwisających pająków, tylko… instrukcja jest trochę zawiła i trzeba ją przeczytać parę razy, żeby wszystko zapamiętać. Na szczęście zrobiliśmy to za was :-) i mamy nadzieję że wideo-recenzja rozwieje wątpliwości. 4+ ze względu na instrukcje. Poza tym bez zastrzeżeń!

Zobacz jak oceniamy…
4+/5

Spinderella

Spinderella

Spinderella

Spinderella

Dziękujemy wydawnictwu Zoch, które za pośrednictwem Simba Toys Polska wydało gry w Polsce i przekazało do recenzji!
Zoch

Młodzi Czarodzieje

Marcin Niebudek,

„Młodzi Czarodzieje” uciekają przez magiczny las przed duchem. Pomagają im w tym świetliki… Problem tylko w tym, że świetliki ciężko zauważyć i jest ich dużo :-), a do tego duch goni nas coraz szybciej. Na szczęście to gra kooperacyjna i możemy, a nawet musimy, sobie pomagać. Jeśli duszek złapie chociaż jednego z nas, wszyscy przegrywamy, ale jeśli dobiegniemy do szkoły magów, wtedy wszyscy razem wygraliśmy. Duch zastawia też na nas pułapki i zamiast świetlików na dwóch żetonach pojawia się jego postać. Dobrze jest zapamiętać, które to pola, żeby więcej tam nie wchodzić… Zobaczcie sami…

Ocena

Gra jest bajecznie wykonana! Dodatkowo, jak przystało na grę kooperacyjną, możemy bez stresu grać całą rodziną (i to nawet z młodszymi dziećmi), bo nie ponosimy prywatnych zwycięstw i porażek. Co najwyżej przegramy razem, a zwycięży duch. No tak to już jest, że gry kooperacyjne są naszymi ulubionymi (przynajmniej do gry z dziećmi). Nie może więc być inaczej, jak ocena 5!

Zobacz jak oceniamy…
5/5

Młodzi Czarodzieje

Młodzi Czarodzieje

Młodzi Czarodzieje

Młodzi Czarodzieje

Dziękujemy firmie Egmont za przekazanie gry do recenzji!
Egmont - Kraina Planszówek

Gnaj Robaczku!

Marcin Niebudek,

Gra „Gnaj Robaczku!” okazała się być bardzo wciągająca, a przez to, że błyskawiczna do wytłumaczenia i szybka, to nigdy nie skończyła się na jednym wyścigu! Ta gra jest prawie całkowicie losowa. No dobra – można sobie ciut pomóc, ale 4-5 latki chyba jeszcze nie do końca rozumieją, że czasem warto obstawić kogoś innego, niż samego siebie :-)

Jest to też gra w kolory (kostka – klocek) i wielkości (niebieski najkrótszy, czerwony najdłuższy), a dziecko nawet nie zauważa, że zdobywa nowe umiejętności. O to przecież chodzi! Z resztą 10-letniemu Tomkowi gra podobała się tak samo, jak 5-letniemu Mateuszowi…

Ocena

Radość dzieci niech będzie tu najlepszą ocena… Oczywiście 5!

Zobacz jak oceniamy…
5/5

Gnaj Robaczku!

Gnaj Robaczku!

Gnaj Robaczku!

Gnaj Robaczku!

Gnaj Robaczku!

Gnaj Robaczku!

Dziękujemy wydawnictwu Zoch, które za pośrednictwem Simba Toys Polska wydało gry w Polsce i przekazało do recenzji!
Zoch

COLORFOX, czyli składanie zapałek

Marcin Niebudek,

„COLORFOX” jest niby bardzo prostą grą w dopasowywanie odpowiednich kolorów zapałek, ale nic bardziej mylnego. Gdy dopasujemy przy pomocy jednej karty dwie zapałki, to oprócz pobrania odpowiednich zapałek, możemy… zamienić jedną za swoich wszystkich zapałek z innymi graczami. Jeśli dopasujemy trzy lub cztery zapałki jednym ruchem, to możemy zamienić z przeciwnikami aż dwie z wszystkich jakie mamy, a to już powoduje, że nigdy sami nie możemy być pewni czy dowieziemy nasze zestawy do finału. Zobaczcie…

Ocena

Jeszcze jedna gra która zasłużyła na 5 i trafiła do „ulubionych”. Prosta gra, ale z zasadami wprowadzającymi elementy interakcji między zawodnikami!

Zobacz jak oceniamy…
5/5

Mamy dla was KONKURS!

Mamy dla was konkurs, w którym do wygrania „COLORFOX” wydawnictwa Vertima.

COLORFOX - Konkurs

Zasady są proste
  1. Polubcie nasz profil na Facebooku.
  2. Zasubskrybujcie nasz kanał na YouTube.
  3. Wyślijcie nam zdjęcie ze swoim pomysłem na zapałkową układankę (przykład powyżej) e-mailem lub zamieśćcie bezpośrednio pod naszym wpisem na Facebook’u… Zróbcie to do 28 października 2017, do godz. 23:59, a jedna (wylosowana) rodzina wygra grę „COLORFOX”.

COLORFOX, czyli składanie zapałek

COLORFOX, czyli składanie zapałek

COLORFOX, czyli składanie zapałek

COLORFOX, czyli składanie zapałek

Dziękujemy wydawnictwu Helvetiq, które za pośrednictwem Vertima wydało gry w Polsce i przekazało do recenzji!
Helvetiq